Bez jedzenia człowiek może wytrzymać nawet kilka tygodni, ale bez picia może przetrwa kilka dni, jeśli będzie mieć szczęście. Ważniejsze od ugaszenia pragnienia jest tylko oddychanie.
Przysłowie z czasów rzymskich mówi: „Łaźnie, wino i seks rujnują nasze życie, ale cóż byłoby warte życie bez łaźni, wina i seksu”. W starożytnym Egipcie mawiano, że człowiek szczęśliwy ma usta pełne piwa.
Napoje nie tylko gaszą pragnienie, ale też dostarczają przyjemności. Odpowiedni trunek może dodatkowo wzbogacić smaczny posiłek. A smaczny drink może wpłynąć na przyjemną atmosferę towarzyską. W sezonie letnim, z owoców i wina możemy przygotować smakowity koktajl, czyli „kruszon”. Nazwa pochodzi od francuskiego słowa „cruchon” oznaczającego dzbanek. Angielska nazwa, to „bowl”, czyli misa.
Kruszon zdobył popularność w XIX w. W przepisie podanym przez Lucynę Ćwierczakiewiczową w książce pt. „365 obiadów” wykorzystuje się pomarańcze i cytryny. Jednak, biorąc pod uwagę, że mamy pełnie sezonu truskawkowego, proponuję własny przepis na kruszon truskawkowy.
Przepis:
butelka lekkiego białego wina półsłodkiego
30 dag truskawek
sok z połowy cytryny
1 łyżka konfitury truskawkowej lub ananasowej (opcjonalnie)
Truskawki obrać z ogonków, umyć, wsypać do szklanego dzbanka lub misy. Następnie zalać schłodzonym w lodówce winem, dodać sok z cytryny, wymieszać delikatnie, przelać do dzbanka lub wazy i podawać. Można też użyć wina półwytrawnego, ale wtedy trzeba dodać trochę cukru.
Kruszon ma bardzo orzeźwiający smak, można go przygotować także z malin lub mieszany, np. malinowo-truskawkowy, truskawkowo-ananasowy.
Moda na drinki pojawiła się w XIX w. w Stanach Zjednoczonych i szybko zawitała również do Europy. Od tego czasu kilka drinków osiągnęło status nie tylko klasycznych, ale nawet kultowych: Martini, Manhattan, czy Daiquiri. Można je zamówić w niemal każdym barze na całym świecie. Ale można je również bez trudności przygotować w domu, żeby spróbować, czy nam smakuje. Ostrzegam, to nie są drinki dla grzecznych dziewczynek, są męskie i mocne.
Receptury, z których korzystam znajdują się w książce pt. „Kuchnia prababci” napisanej przez Elizabeth Gilbert, autorkę bestsellerowej powieści „Jedz, módl się, kochaj”, na podstawie przepisów swojej prababki Margaret Yardley Potter.
Martini Dry (wytrawne)- ulubiony drink Jamesa Bonda, choć on preferował wódkę, a w oryginalnym przepisie używa się ginu.
Przepis:
gin
wytrawny wermut
oliwki zielone
lód
Generalne proporcje 3 części ginu i 1 część wytrawnego wermutu (najlepiej Martini). Na jeden drink 30 ml ginu i 10 ml wermutu wlać do dzbanka lub szklanki, w którym znajduje się kawałek lodu wielkości jajka. Dobrze wymieszać,wyjąć lód, wlać do kieliszka, dodać zieloną oliwkę. W wersji delikatniejszej wytrawny wermut zastępuje się słodkim.
Manhattan – nazwa pochodzi oczywiście od najsłynniejszej dzielnicy Nowego Jorku.
Przepis:
whisky żytnia
słodki wermut
wisienki
Generalne proporcje 3 części żytniej whisky i 1 część słodkiego wermutu. Na jeden drink 30 ml whisky i 10 ml wermutu wlać do naczynia i wstrząsnąć, przelać do kieliszka i dodać kandyzowaną wisienkę. W wersji wytrawnej słodki wermut zastępuje się wytrawnym.
Daiquiri – pochodzi z Kuby. Był to jeden z ulubionych drinków Ernesta Hemingwaya, którego podobno często nadużywał.
Przepis:
limonka
cukier puder
biały rum
kostki lodu
1 łyżeczkę cukru pudru rozpuścić w soku z jednej limonki, dodać 30 ml rumu najlepiej Bacardi, delikatnie zamieszać, wlać do kieliszka z kostkami lodu. Ozdobić wisienką lub skórką limonki/cytryny.
Finał:
Po skostowaniu wsytkich napitków czuje się baaaardzooooo dobze, tylko w głowie trosku sumi :) Kruson mój numero uno :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drink. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 czerwca 2014
czwartek, 1 maja 2014
CHILE BIS
Jeszcze raz powracamy do Chile, ale tym razem proponuję skosztować dwóch typowych dla tego kraju specjałów, które można przygotować bez trudu poza Chile:
1. orzeźwiający drink pisco sour,
2. lekka przystawka na bazie serka.
Pisco, to alkohol typu brandy, produkowany ze sfermentowanych i poddanych destylacji winogron. Jest uważany za dobro narodowe zarówno w Chile, jak i w Peru. Oba kraje toczą od wielu lat spór o to, gdzie powstało pisco i kto ma prawo do używania tej nazwy.
Do przygotowania drinka można użyć zamiast oryginalnego pisco alkoholu typu winiak.
Przepis:
pisco lub winiak
limonki
cukier puder
kostki lodu
białko jajka kurzego
cynamon
Alkohol i sok z limonek w proporcji 1:1 miksujemy i dodajemy cukier puder (tyle, żeby zrównoważyć kwaśny smak limonek). Dodajemy garść kostek lodu, miksujemy. Dodajemy białko jajka i miksujemy. Wlewamy do wysokiego kieliszka, czekamy chwilę, aż białko utworzy na powierzchni białą piankę, posypujemy szczyptą cynamonu i degustujemy.
וֹSALUD!
Przystawka jest bardzo prosta w przygotowaniu, a co najważniejsze efektownie wygląda i świetnie smakuje.
Przepis:
serek philadelphia
sos sojowy
ziarna sezamu
krakersy
Serek umieść najlepiej w prostokątnym naczyniu, polej obficie sosem sojowym i posyp warstwą ziarna sezamu. Najprościej nabierać na krakersa trochę serka, sosu i sezamu i pałaszować. Ja używam małych krakersów pikantnych, co fajnie wzbogaca sam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













